Zabezpieczenie dotacji

W przypadku niedopełnienia warunków umowy zawartej z PUP, Urząd Pracy będzie się domagał zwrotu dofinansowania. Zabezpieczenie dotacji ustanawia się na wypadek sytuacji, gdy osoba bezrobotna nie dopełni warunków zawartych w umowie i jednocześnie – samodzielnie nie zwróci dotacji po otrzymaniu takiego wezwania.

Przepisy dopuszczają następujące formy zabezpieczenia:
a) weksel z poręczeniem wekslowym (awal)
b) poręczenie
c) blokada środków zgromadzonych na rachunku bankowym
d) zastaw na prawach lub rzeczach
e) akt notarialny o poddaniu się egzekucji

Niestety, Urzędy Pracy często wprowadzają dodatkowe wytyczne. Wielkość dochodów poręczyciela ustalana jest inaczej w każdym PUP. Najczęściej wymaga się dochodu poręczyciela w wysokości przekraczającej 2 600,00 brutto. Co ważne – musi to być stały przychód, a więc z tytułu umowy o pracę, emerytury, stałej renty itp. Aby dana osoba mogła być poręczycielem, wymagana jest pisemna zgoda jej współmałżonka. Poręczycielem nie może być współmałżonek wnioskodawcy, chyba że istnieje pomiędzy nimi rozdzielność majątkowa. Bywa, iż poręczycielami nie mogą być osoby powyżej 70 roku życia.

Co się tyczy blokady środków zgromadzonych na rachunku bankowym, to kwota zablokowanych środków musi przewyższać kwotę dotacji (zwykle w okolicach 130% dotacji). Przez okres obowiązywania umowy z Urzędem Pracy, a więc przez 12 miesięcy – środki te muszą pozostawać na rachunku bankowym.

Kolejna forma zabezpieczenia, to zastaw na prawach lub rzeczach. Nie zawsze jednak jest ona dopuszczana (np. w UP m.st. Warszawa) . By móc skorzystać z tej formy zabezpieczenia – należy wykazać posiadane praw lub rzeczy, których wartość przekracza wnioskowaną kwotę dotacji. Zwykle, w tym przypadku zabezpieczeniem jest nieruchomość.

Akt notarialny o poddaniu się egzekucji przez dłużnika – to zwykle najniżej oceniana forma zabezpieczenia. W wielu Urzędach Pracy nie jest ona akceptowana.

Koszty związane z zabezpieczeniem dotacji, np. utworzenie aktu notarialnego o poddaniu się egzekucji przez dłużnika – ponosi osoba bezrobotna.

Co w sytuacji gdy firma nie jest rentowna?

Zwykle dotrzymanie warunków umowy nie nastręcza trudności. Rzecz jasna zdarza się, iż uruchomiona firma nie przynosi takiego zysku jak zakładaliśmy i działalność nie jest rentowna. Jednak w takiej sytuacji zwykle bardziej opłaca się utrzymać firmę przez rok, niż zwracać dotacje (wyjątkiem jest sytuacja, gdy prowadzenie działalności wymaga np. najmu lokalu użytkowego – co samo w sobie może generować znaczne koszty). W przypadku firmy prowadzonej w miejscu zamieszkania (np. sklep internetowy, firma remontowo-budowlana, fotografia okolicznościowa), głównym kosztem i zarazem stratą (w przypadku braku przychodów) są składki ZUS przedsiębiorcy. Obecnie (30.06.2020) suma rocznych składek ZUS dla nowego przedsiębiorcy, który w okresie ostatnich 5 lat nie prowadził własnej firmy – wynoszą 5828,88 zł/rok (w wyliczeniach uwzględniam  6 miesięcy ulgi na start w zakresie ubezpieczenia społecznego).

Jak łatwo policzyć, lepiej utrzymać firmę niż zwracać dofinansowanie. Po upływie 12 miesięcy zawsze można sprzedaż rzeczy zakupione z dotacji – co zwykle z nawiązką pokryje poniesione przez nas koszty składek.  Urząd Pracy nie weryfikuje, czy w okresie obowiązywania umowy firma uzyskała zysk, czy stratę.

W przypadku gdy prowadzimy firmę wymagającą najmu lokalu użytkowego (np. salon kosmetyczny, sklep stacjonarny itp.), a koszt takiego najmu przekracza Nasze wpływy – możemy złożyć do PUP wniosek o wyrażenie zgody na zmianę adresu działalności / profilu firmy i salon kosmetyczny zamienić na usługi kosmetyczne świadczone w opcji dojazdu do klienta, a sprzedaż stacjonarną na sprzedaż internetową. 

Czytaj dalej: